Doceniamy zmiany. List otwarty do Ministra Zdrowia

Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł Szanowny Panie Ministrze! We wrześniu 2015 roku, na kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi ówczesne kierownictwo Ministerstwa Zdrowia wprowadziło fatalne dla pacjentów zmiany w programie lekowym dotyczącym leczenia reumatologicznego dzieci i dorosłych. Po kilku miesiącach funkcjonowania zmodyfikowanych programów potwierdziły się nasze obawy - wprowadzone zmiany były szkodliwe i niebezpieczne dla zdrowia pacjentów. Administracyjnie ograniczały leczenie...
CZYTAJ WIĘCEJ

Być blisko

Oiom z tatą
Mamie umierającego dziecka wyznaczono kilka godzin dziennie na czuwanie przy dziecku. Gdy przekroczyła limit czasu, została wyproszona nie tylko z oddziału, ale również ze szpitala i noc spędziła w samochodzie na przyszpitalnym parkingu. Kiedyś śmierć była elementem życia. Człowiek umierający w domu miał przy sobie bliskich. Umierał z bliskim. Taki proces odchodzenia nie wynikał tylko z kultury chrześcijańskiej, ale również z tego, że takie odchodzenie miało głęboki sens psychologiczny wypracow...
CZYTAJ WIĘCEJ

Ukryta eutanazja ?

Leczenie przewlekłe tylko tanio - więcej wydamy tylko na tych którzy umrą szybko, bo ich "opłaca się leczyć"... czyli jak wprowadzić ukrytą eutanazję. Chore dziecko to pacjent z perspektywą długich lat życia, to dziecko które trzeba będzie leczyć stale farmakologicznie, rehabilitować, po prostu leczyć, aby choroba nie postępowała. Zwlekanie z refundacją leczenia to czekanie na jego śmierć. To robi MZ. Cierpliwie czeka aż problem "się rozwiąże". Pani poseł dobrze o tym wie i w zasadzie właśn...
CZYTAJ WIĘCEJ

FOTO 1 CZERWCA

Dokładnie miesiąc temu zator płucny o mało mnie nie zabił, dzisiaj kończę pracę nad nową stroną Fundacji 1 Czerwca. Czuję się bardzo dobrze. Wróciłem praktycznie do "normalnego życia", o ile można nazwać życie czymś "normalnym" i "banalnym". Życie to coś wspaniałego i w pewnym sensie jestem wdzięczny, że było mi dane doświadczyć tego co przeżyłem, bo każdy dzień cieszy. Każdy dzień jest czymś wspaniałym, każdy krok, możliwość bycia z rodziną, rozmowy z bliskimi i przyjaciółmi, wszystko co wydawa...
CZYTAJ WIĘCEJ

Dziękuję wszystkim dzięki którym żyję!

Niedziela 8 stycznia Czułem się już bardzo zmęczony. Leżąc na szpitalnym łóżku widzialem lampę w podwieszanym suficie, która świeciła dokładnie nad moją głową. Wokół panowało poruszenie. Wiedziałam, że za drzwiami oddziału została Kasia, a w domu dzieciaki. Nie byłem w stanie już nic zrobić. Nic nie zależało ode mnie. Ogarnęła mnie straszna tęsknota za bliskimi i tymi od których doświadczyłem jakiegokolwiek dobra. Zamknąłem oczy. Słyszałem głos Kasi i jej brata. Z troską pomyślałem o nich... ...
CZYTAJ WIĘCEJ